Marszałek napisał(a):

|
Też uważam ,że jest to dobry trener. Solidny i chodzący twardo po ziemi. Lepszego nie trafią.
|
Tu nie chodzi o "lepszość". Kasperczyk wycisnął już nawet w I lidze z przeciętnego Podbeskidzia wszystko to, co się dało, a w poprzednim sezonie ze słabiuteńkiego potencjału kadrowego w Ekstraklasie zrobił z nimi nawet więcej, niż to było możliwe. Tam nie ma ani połowy piłkarza, kilkunastu absolutnych kopaczy (nawet w polskiej skali) i nie ma szans, aby przez ileś tam lat grali na ambicji tak, jak to robili w poprzednich dwóch sezonach.
Kasperczyk, choćby był najlepszym trenerem, nic więcej z tą drużyną już zrobić nie mógł - żądza środka tabeli została zaspokojona, drużyna była złożona w dużej mierze z zawodników, którzy w Ekstraklasie jeszcze nie grali, lub nie zaistnieli i to też zostało przez nich w jakimś tam stopniu spełnione. Stąd w Bielsku-Białej trwają poszukiwania kolejnego cudotwórcy, który w jakiś niewytłumaczalny sposób zrobi tam kolejny dobry wynik. Z drugiej strony teraz może bodźcem będzie obecność Jelenia w składzie, który najlepsze lata spędził w zespole Ligue1 grającym na zasadzie "defensywa i długa na szybkiego Jelenia" - ba, Jeleń tyle dawał tamtej drużynie, że w pewnym momencie ta ekipa znalazła się na ligowym podium i grała w LM.
Jeśli Jeleń byłby w formie, to ich szanse z pewnością rosną, ale dalej uważam, że oni po prostu nie mają piłkarzy na poziom Ekstraklasy.