Do tej pory konferencja jest miażdżąca. Wszystko wskazuje na eksplozje w powietrzu.
Jestem bardzo ciekaw jak zareaguje Szpeniu, który jak pisał - z utęsknieniem czekał na konferencję (i dobrze

). Myślę, że nie tego się spodziewał, nie takich wniosków. Dzisiaj do tezy Biniendy oraz Szuladzińskiego dołączyli kolejni naukowcy, mam nadzieję, że już nikt nie będzie się ośmieszał na wytykaniu rzekomej niekompetencji wyżej wymienionych naukowców.
Aktualnie smuci cisza w mediach, mam nadzieję, że gdy konferencja się zakończy to coś się ruszy... Bo niewyobrażalnym skandalem byłoby zbagatelizowanie takiej konferencji, z takim składem osobowym.