TheGameLA napisał(a):

Bunoza dziś najlepszy na boisku moim zdaniem. Dobry w defensywie, ciągnął sporo akcji do przodu, wchodził w pole karne i próbował podawać dalej. Ładnie też dryblował co mnie zdziwiło.
Maor - Szarpie gre, ma pomysł, ale nie ma z km tego wykonać. Brakło szczęścia trochę a byłaby bramka.
Reszta słabej, lub bez oceny.
|
Maor jest piekielnie eksploatowany. Ciężko tutaj cokolwiek powiedzieć, ale szczerze powiedziawszy lepiej by to on stał w środku pola razem z Chrapkiem i rozdzielał piłki. On też potrafi się cofnąć i wyprowadzić jakąś ładną akcję.
Szczerze powiedziawszy ustawienie Sikorskiego na szpicy było paradoksalnie słuszne. Jeśli Kulawik powtórzy ten manewr z Widzewem, to możemy doczekać się w końcu bramek.
Bunoza jest lepszy od Frederiksena - to fakt. Jednakowoż jako lewy obrońca on mi się nie podoba. Lepiej ustawić go na środku razem z Czekajem lub Głowackim. Mam nadzieję, że przyjdzie jakiś sensowny dyrektor sportowy, który sprowadzi piłkarza, który będzie grał na przyzwoitym poziomie na tej lewej obronie. Niestety, obecnie takiego zawodnika nie mamy.
Na prawej stronie - Jaliens - on w tym miejscu boiska jest bezproduktywny. Powinni dać szansę mimo wszystko Jovanovicowi na grę w tym ustawieniu. Tutaj również nie mamy sensownego piłkarza. A może tego dałoby się sprowadzić?
http://www.transfermarkt.de/de/erik-...ler_90354.html
Kolejny piłkarz, który gra fatalnie, to Cezary Wilk. Walki mu nie można odmówić, jednak spisuje się przeciętnie. Właśnie tutaj zamiast niego postawiłbym na Jaliensa. Jakkolwiek, biorąc pod uwagę fakt, że będziemy schodzić z jego pensji po sezonie, to potrzeba sprowadzenia lepszego defensywnego pomocnika niż Wilk.
Garguła - sabotaż, sabotaż i jeszcze raz sabotaż. Niestety, zakup Bednarza nie sprawdził się jeszcze właściwie nigdy. Jego gra nie wnosi nic ciekawego do drużyny. Nie potrzebujemy takiego zawodnika. To z nim najchętniej rozwiązałbym kontrakt i zeszedł z jego pensji.
I jeszcze dodajmy atak - Genkov gra całkiem nieźle, jest silny - pytanie jednak, czy w chwili obecnej jest on przydatny do zespołu? Niestety chyba jednak nie - nie mamy piłkarzy, którzy potrafiliby dobrze dośrodkować na jego głowę. Tutaj jest problem, bo Genkova na chwilę obecną nie da się z dobrym skutkiem wykorzystać. Mam nadzieję, że trener Kulawik poćwiczy stałe fragmenty - proponowałbym, by do stałych fragmentów wykorzystywać np. Szewczyka, który powinien już zabrać się solidnie za ich ćwiczenie.
Wiele jest mankamentów w grze. Przy takim zestawieniu wszystkich formacji powinniśmy lepiej wykorzystywać boki obrony i wyprowadzać stąd szybkie kontry - my próbujemy to robić środkiem. Niestety wychodzi to z marnym skutkiem.