|
No cóż biorąc pod uwagę, iż praktycznie graliśmy w 10 bo Orbit wprawdzie dzisiaj chyba nie żuł, ale jedyne co potrafił zrobić to podać do obrońców. Zastanawiam się jak długo zajmie Kulawikowi dojście do wniosku, że z Garguły pożytku w Wiśle żadnego już nie będzie. Mam nadzieję, że krócej niż Probierzowi.
Jeżeli koledzy wyżej nie widzieli zdecydowanej różnicy pomiędzy grą Wisły dzisiaj z Jagiellonią a meczem z Piastem czy Pogonią, to znaczy że powinni pójść w końcu do tego lekarza od oczu. Jagiellonia owszem niczego wielkiego nie pokazała, ale zdecydowanie się broniła. Widać zdecydowany brak zawodników, mogących grać na skrzydłach do przodu (Kirm - Małecki), jeżeli ktoś twierdzi, iż Iliev był najsłabszym graczem meczu to znaczy, że próbuje sam dorobić sobie jakąś teorię. Przy Gargule każdy zawodnik Wisły był dzisiaj Bogiem. Wystawianie Orbita to szkodzenie klubowi i jeśli Kulawik szybko to zrozumie, to może coś z tego zespołu wykrzesze.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|