Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7963
Stary 17.10.2012, 22:32
bukaj22 napisał(a):Wyświetl post
Wg mnie słabo grał Lewandowski. Owszem starał się i dużo pracował , ale nie było go tam gdzie powinien czyli w ataku. Oczywiście na tle naszej reprezentacji się wyróżniał , ale jednak Anglicy dobrze się nim zajęli.
Mi się wydaje, że gdyby stał w ataku, to po prostu cały mecz byłby niewidoczny. Jaki sens miałoby jego stanie w polu karnym, skoro obok siebie miałby pewnie trzech rywali? Gdybyśmy atakowali większą ilością graczy, tak jak to robi Borussia, to można by było liczyć, że ta obrona się rozerwie, a Lewandowski mógłby liczyć na jakieś prostopadłe piłki, czy też dośrodkowania w momencie, gdy rywal nie jest dobrze ustawiony w defensywie. My natomiast graliśmy raczej asekurancko w obronie (ze zrozumiałych względów), stąd szóstka graczy była zazwyczaj nastawiona na ciągłe bronienie i rozgrywanie piłki z głębi pola, natomiast skrzydłowy będący po stronie odwrotnej co piłka zazwyczaj nie wchodził w pole karne, tylko patrzył do tyłu aby nie została po nim dziura. Stąd w tym polu karnym Lewy czekałby samiutki i ułatwił zadanie pilnującym go rywali.

Tak to wychodził po piłkę i wyciągał środkowych obrońców z ich pola karnego, robiąc w ten sposób pewne luki dla skrzydłowych, którzy wpadali w pole karne - m.in. Piszczek w drugiej połowie. To, że graliśmy dobrze ustawieni w destrukcji, nie było dziur w tej formacji miało niestety swoją cenę w naszej postawie ofensywnej. Lewandowski natomiast nie miał zamiaru stać cały mecz przy trójce rywali czekając na jakieś przewidywalne dla rywali dośrodkowania i próbował robić przewagę na skrzydłach, indywidualnie szarpnąć z głębi pola. To jest oczywiście tylko moje zdanie i mogę nie mieć racji, ale bardziej skłaniam się tutaj do zdania Dziekanowskiego na temat gry Lewego, niż Kołtonia i Kowalczyka - to tak dla tych, co oglądali studio pomeczowe Polsatu.

Tak swoją drogą, dużo rzeczy może się w rok zmienić, ale jeśli przystąpilibyśmy do meczu za rok na Wembley w swoim najsilniejszym zestawieniu, to kto wie, czy nie będzie nam nawet łatwiej niż dziś, bowiem Anglicy zagrają bardziej otwarty futbol. Ukraina była bliska wywiezienia zwycięstwa stamtąd, mimo że gra ostatnio słabo, to i my nie jesteśmy z zasady na skazanej pozycji.

bukaj22 napisał(a):Wyświetl post
Jak spojrzymy w tabelę , o mamy jeden punkt więcej od Mołdawii. Mamy mecz mniej rozegrany , ale jednak. Mimo wszystko 5 punktów w czterech meczach , to nie jest jakiś wspaniały bilans , bo ograliśmy tylko Mołdawię.
Mamy 5 punktów, ale w 3 spotkaniach, a nie czterech, a 3 punkty z 4 zdobytych Mołdawii zostały osiągnięte z San Marino, Mołdawianie rozegrali również o jeden mecz więcej od nas.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 17.10.2012 o godz. 22:39.
Odpowiedz cytując