|
Mam wrażenie , ze jeśli nie ograliśmy tak słabo dysponowanej Anglii jak dzisiaj , to nie ogramy ich przez kolejne 40 lat jak nie dłużej. Dziś była szansa jedna na milion i znów nie wyszło. Oczywiście jeden punkt cieszy gra zresztą też , ale jestem daleki od gloryfikowania tego punktu , ze jest wielkim sukcesem. Jak spojrzymy w tabelę , o mamy jeden punkt więcej od Mołdawii. Mamy mecz mniej rozegrany , ale jednak. Mimo wszystko 5 punktów w czterech meczach , to nie jest jakiś wspaniały bilans , bo ograliśmy tylko Mołdawię. Oczywiście jesteśmy w lepszej sytuacji niż Ukraina , ale jednak najważniejsze mecze przed nami a zacznie się od meczu z Ukrainą w terminie dla nas wakacyjnym. Tak czy owak mimo wszystko z punktu w meczu z Anglią można być zadowolonym.
Wg mnie słabo grał Lewandowski. Owszem starał się i dużo pracował , ale nie było go tam gdzie powinien czyli w ataku. Oczywiście na tle naszej reprezentacji się wyróżniał , ale jednak Anglicy dobrze się nim zajęli. U naszych rywali tragiczny mecz Cole"a. Facet jak dla mnie grał jak amator i w nizym nie przypominał filaru Chealsea.
W naszej drużynie najbardziej podobał mi się Krychowiak i Grosicki. Ten drugi zagrał lepiej niz potrafi a Krychowiak potwierdził , ze w chwili obecnej jest naszym najlepszym środkowym pomocnikiem.
Hm nie zgodzę się co do Wawrzyniaka. Dla mnie jest o klasę gorszy od Boenisha. Dla mnie Wawrzyniak może buty nosić za Boenishem jeśli chodzi o czysto piłkarskie umiejętności. Oczywiście teraz Sebastian nie ma klubu i ciężko go porównywać , ale jeśli tylko znajdzie klub i będzie grał regularnie , to jestem pewien , ze pokaże klasę. Dziś Wawrzyniak tylko mnie utwierdził , że nie mamy lewego obrońcy i szkoda , ze nie zagrał Komorowski , bo gorzej od Wawrzyniaka by nie zagrał.
|