dynek.pl napisał(a):

Przeciętny mecz, remis raczej sprawiedliwy. Angole bardzo słabi - my niby mieliśmy więcej z gry ale chyba
nie do końca to były przemyślane akcje. Dużo było w naszej grze zupełnego bezruchu gdzie gość z piłką
nie miał komu zagrać. Ciągle szwankuje pozycja podwieszonego pomocnika - Lewandowski musi wracać się
po piłkę, rozgrywać, a potem nie ma nikogo na środku ataku.
Indywidualnie chyba większość zaskoczyła jednak na pochwały - najbardziej pozytywnie zaskoczyli mnie Glik z Grosickim - obu nie widziałem w swojej "11". Najsłabiej chyba Wawrzyniak, grający strasznie nerwowo. Fajnie
by było zobaczyć na tej pozycji Komorowskiego.
Z nowych twarzy:
Wszołek też trochę nerwowo ale nie ma się co dziwić bo dla niego to pierwsze w życiu starcie z takimi rywalami.
Krychowiak mimo paru strat generalnie pozytywnie w pojedynkach z Gerrardem - będziemy mieć z niego pociechę.
|
Nie ma co zwalać całej winy na Wawrzyniaka, owszem nie jest jakiś super obrońca, ale też gorszy od Boenischa nie będzie, oglądnijcie powtórki to zobaczycie że Wszołek nie wiedział gdzie się ustawiać, czasem wracał a czasem nie, tak to wyglądało, Wawrzyniak vs 2 rywali bez szans, myślę że na średniaków wystarczy ale trzeba "wyhodować" LO juniora, bo daleko na Kubie nie zajedziemy, a o Boenischu nawet nie myśle.