|
Przeciętny mecz, remis raczej sprawiedliwy. Angole bardzo słabi - my niby mieliśmy więcej z gry ale chyba
nie do końca to były przemyślane akcje. Dużo było w naszej grze zupełnego bezruchu gdzie gość z piłką
nie miał komu zagrać. Ciągle szwankuje pozycja podwieszonego pomocnika - Lewandowski musi wracać się
po piłkę, rozgrywać, a potem nie ma nikogo na środku ataku.
Indywidualnie chyba większość zaskoczyła jednak na pochwały - najbardziej pozytywnie zaskoczyli mnie Glik z Grosickim - obu nie widziałem w swojej "11". Najsłabiej chyba Wawrzyniak, grający strasznie nerwowo. Fajnie
by było zobaczyć na tej pozycji Komorowskiego.
Z nowych twarzy:
Wszołek też trochę nerwowo ale nie ma się co dziwić bo dla niego to pierwsze w życiu starcie z takimi rywalami.
Krychowiak mimo paru strat generalnie pozytywnie w pojedynkach z Gerrardem - będziemy mieć z niego pociechę.
|