El'kabat
nigdzie z wymienionych przez Ciebie knajp nie wybrałbym się z laską na romantyczną kolacje... całe sale przesiąknięte plackami, zero klimatu.
odnośnie resto illuminati... owszem ceny nie należą do najniższych... ale chyba nie chcesz zaprosić laski do Banoli, Koko czy do babci maliny (jedzenie mega!). za jakość czasem trzeba zapłacić... ale zapewniam - WARTO!!
Pimiento na kazku też jest ok.
Jak idziemy większą ekipą to zazwyczaj do Rooster-a, ale to nie jest dobre miejsce żeby zabrać laskę.
odp. na wcześniej zadane przeze mnie pyt. a polecę Ci coś godnego
