Mnie emotinki niespecjalnie interesują co widać po moich komentarzach, gdzie w większości nie ma żadnej. Jednak w przypadku tekstów wielce śmiesznych nie można nie pokusić się o ich zastosowanie co chyba przyznasz jest uzasadnione w przypadku twojej nierealistycznej wizji?
Przypominam o tym o co się rozchodzi i co jest przyczynkiem do tej raz śmiesznej, raz strasznej dyskusji.
Cytat:
|
Dzisiaj cena gazu pochodzenia rosyjskiego to 500 euro za 1000 m3, w tym samym czasie cena amerykańskiego gazu transportowanego drogą morską to 90 dol. za tę samą ilość płynnego paliwa – mówi Gróbarczyk
|
Napisano w pisiowskiej (po przejęciu GP przez Srebrną) broszurce Sakiewicza.
Co w tym zdaniu pisowskiego posła jest prawdziwe? Nic.
Uzasadniałem to już w pierwszych postach, gdzie napisałem jakie są widełki dla cen gazu z Rosji (od kilkudziesięciu dolarów na rynek wewnętrzny przez kilkaset dolarów na rynki byłego ZSRR aż po ceny powyżej 500$ za 1000 m3 dla Europy Wschodniej, w tym Polski.
Cena gazu transportowanego drogą morską z USA to był główny powód do wyśmiania tego kłamliwego tekstu co przecież sam udowodniłeś zgadzając się ze mną jeśli chodzi o cenę samego gazu LNG z USA.
Zatem jeśli wrócimy do początku tej dyskusji to Twoje rozważania (jedna z teorii oparta na nierealnych założeniach) są zupełnie oderwane od rzeczywistości i mimo tego, że czyta się to fajnie, bo
są podane w przystępnej i ładnie napisanej formie to nie mają żadnej wartości.
Drozd, przecież twoja osoba jest największą hieną smoleńską na tym forum. Jeszcze tego nie pojąłeś, że żerując na tej tragedii jedziesz na jednym wózku z Macierewiczami, Palikotami, czy Niesiołowskimi. Mój udział w dyskusji "smoleńskiej" w necie trwał może kilka tygodni i był raczej zdawkowy, a w realu przez ok. rok czasu brałem udział w wielu spotkaniach na ten temat. Głównie z obozu smoleńskiego (Gazety Polskiej i Naszego Dziennika), więc trudno uznać, że unikałem dostępu do "prawdy".