emj10 napisał(a):

Chwila, chwila. W takim razie jaką rolę pełni PZPN w tej całej układance, jeśli jakąś pełni?
Czyżby to nie PZPN ustalał termin i miejsce tego spotkania?
Czyżby to nie PZPN ubiegał się o różne zgody na to, aby ten mecz mógł się odbyć?
Czyżby to nie PZPN zajmował się przyjęciem zespołu gości w Warszawie (włącznie z treningiem) oraz przygotowaniem naszej drużyny do spotkania?
Czyżby to nie PZPN koordynował różne służby na wypadek jakichś zdarzeń?
Gdyby był taki zonk podczas euro to komu by się oberwało? Stronie polskiej czy UEFA? Pamiętam miny Ukraińców w Doniecku. Mieli mokro w gaciach podczas tego oberwania chmury.
|
1. Termin ustala FIFA - miejsce ustala gospodarz czyli PZPN
2. Tak PZPN może się zajmować nawet układaniem papieru w toaletach, ale jeśli i tylko w tedy, kiedy urzędnik FIFA wyda zgodę

3. Oberwało by się UEFA, gdyby nie wykorzystała wszystkich środków prawnych jakie mogła wykorzystać. Przypominam, że to UEFA była organizatorem ME,(tak jak są organizatorami wszystkich meczów LM, LE, el. ME) i to ona odpowiadała za to w jakich warunkach odbywały się mecze w jakich warunkach trenują i mieszkają piłkarze, a nie pzpn. W przypadku oberwania chmury w Doniecku raczej Ukraincy mogli co najwyżej się modlić, żeby niefortunne zrządzenie losu nie zepsuło ich wizerunku, a nie odpowiedzialności w sensie prawnym.
Sialalalala napisał(a):

|
tak wiem, konstrukcja zupełnie inna ale w takim razie do czego służy ta konstrukcja na narodowym ?
|
Do tego, aby większą łapówkę mogli wziąć ludzie, którzy zlecili budowę tego czegoś.