wolfy napisał(a):

Być może wydaje Ci się, że to co napisałeś brzmi mądrze. Jest wręcz przeciwnie.
Jeżeli "warunki brzegowe" zasunięcia dachu to brak deszczu...
Muszę dalej ciągnąć?
Ponawiam pytanie - gdzie tu wina PZPN?
|
Wina jest tam, gdzie ktoś nie wykorzystał swoich kompetencji w zakresie postawienia nakazu zasunięcia dachu. Jestem wielce nieugięty twierdząc, że PZPN akurat w tej sprawie specjalnych kompetencji nie miał
emj10 - rozumiemy twoje rozgoryczenie, my też byśmy chcieli, żeby było dobrze, no ale jak się nie da to się nie da i już. Z czym chcemy polemizować? Być mądrzejsi zza monitorów? Mamy info jakie mamy na tym się opieramy, może się da, może nie, ale tego nie wiemy z innego źródła, niż te które obecnie nam udostępniono.