|
Także mając te informacje kogo w tym wypadku należy obwinić? Czyż nie PZPN, który po stronie polskiej zajmował się organizacją meczu, a od rana przygotowywał na wielkie chlańsko (Latuś podobno już przed meczem był w cugu) i zamiast poinformować wszystkich, włącznie z reprezentacjami, że w Warszawie ma padać do wieczora to siedzieli z założonymi rękoma i czekali na bibkę?
Dach zamykają rzadko z tego co widzę z roboty, więc trudno tutaj o jakieś uzasadnienie. Pewnie konstrukcja (na pewno) ma jakieś warunki, dla których można dokonać tej operacji. Podobne warunki są choćby przy montowaniu szyb na wieżowcach.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 16.10.2012 o godz. 22:20.
|