emj10 napisał(a):

|
Nie wiem, czy to co wrzuciłem jest manipulacją, czy nie, ale do spółki z wypowiedzią Olejkowskiej wysuwa się jasny obraz sytuacji.
|
Jasny chyba tylko dla Ciebie. Ja nadal nie rozumiem:
- co z drenażem
- czemu zamknięcie dachu podczas deszczu grozi zawaleniem?
Dla mnie to jest jakaś paranoja.
Ciekawe, czy dach "grozi katastrofą budowlaną" tylko w przypadku deszczu? Może ktoś się powinien tym zainteresować
zanim dojdzie do tragedii? Bo mnie, jak usłyszałem ten tekst momentalnie przypomniało się Helsey...