emj10 napisał(a):

Jak to nie ma PZPN nic? Czyżby to kadra PZPN nie miała ochoty grać przy zamkniętym dachu, bo znowu dostaliby zadyszki?
http://www.stadionnarodowy.org.pl/ak...centrum-sportu
Nie pada trochę, a nieprzerwanie od prawie 10h.
O co chodzi z tą legitką partyjną? Ponawiam pytanie.
|
To co wrzuciłeś jest manipulacją jaką wypuściło wspólnie NCS do współki z PZPNem, chcąc zwalić winę na FIFĘ Angoli i ew. naszych piłkarzy.
Raz: delegat fifa podjął tą decyzję po konstultacji z drużynami
WCZORAJ.
Dwa: dzisiaj delegat na mecz przybył o godzinie
dziewiętnastej.
Dlaczego nikt przez cały dzień nie próbował poinformować go o tym, że będą duże opady deszczu?
Byłem, na nie jednym meczu z dużo większymi opadami (choćby pamiętny mecz z Legią w wawie, gdzie nawet majtki człowiek miał przemoczone) i drenaż dawał radę. Czemu tutaj nie potrafił?
Tyle. Winni są organizatorzy meczu.
Że już nie wspomnę, że najzwyczajniej, trzy dni przed meczem należało zamknąć dach i nikogo się nie pytać o zdanie...
saklak1906 napisał(a):

Kto byl organizatorem meczu? Tusk I PO czy PZPN?
Jak robisz impreze w ogrodzie to pierwsze co robisz to sprawdzasz pogode z tygoniowym wyprzedzeniem i wiesz czego sie spodziewac i co zaplanowac.Ale jak sie jest ignorantem to zawsze moza miec pretensje do innych
|
Nie przeginaj, pzpn to ....y ale nic do stadionu nie mają.
Z NASZYCH PIENIĘDZY ON POWSTAŁ
Co do twojego porównania z ogrodem, gdy organizujesz impreze u mnie w ogrodzie i nagle ziemia się zapada to kto jest winny? Ja bo nie przygotowałem ogrodu, czy ty bo robiłeś tam impreze?