Grantar napisał(a):

Ty naprawdę nic nie skumałeś .. ! NIC.
a przede wszystkim jakie składy porównywałem .....
Czytaj powoli:
wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i
jesień 2011 /początek wiosny 2012( ten który przestał grać ...).
po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ...
|
Mistrzostwo zdobywali przed dwie rundy - to po pierwsze. Drużynę rozlicza się na poziomie sezonu, a my wtedy
mieliśmy drużynę właśnie. Tak gdzieś do Apoelu.
Po drugie - pomijasz znaczenie trenera oraz kontuzje które miały miejsce w końcowym okresie Maaskanta. To wtedy z konieczności zaczęli grać Czekaj, Brud czy Garguła, z oczywistym wpływem na poziom. Do tego zawieszenie Patryka, spadek formy Kirma i kontuzja Sobolewskiego. Przestaliśmy regularnie ciułać punkty, ale gra jeszcze jakoś wyglądała.
Bednarz zdemoralizował skład (Twoja teoria n.t. motywacji ma się niestety nijak do faktów) i zamiast trenera dał Probierza. Efekt był aż nadto widoczny na koniec poprzedniego sezonu, kiedy jeszcze nie mieliśmy problemów z przygotowaniem fizycznym.
Skład którym zdobyliśmy mistrzostwo był zdecydowanie różny od tego, który mamy teraz. Wtedy zawodnicy tacy jak Garguła czy Czekaj nie mogli nawet marzyć o zbliżeniu się do jedenastki (pomijając kontuzje).
P.S. Co do Cikosa - nie nadawał się do tamtej Wisły, tak jak Bunoza. W obecnej, broniącej się przed spadkiem - to już inna historia.