Grantar napisał(a):

Ty naprawdę nic nie skumałeś .. ! NIC.
a przede wszystkim jakie składy porównywałem .....
Czytaj powoli:
wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i
jesień wiosny /początek wiosny 2011 ( ten który przestał grać ...).
po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ...
Sivakov rzeczywiście był naszym podstawowym graczem ... na ławce.
Co do Cikosa ... byłem jednym z niewielu na forum który uważał że on się nadaje do Wisły .... przytoczyć ci opinie znafców z forum ?
Z tym Bukharim to sobie jaja robisz .... on decydował o obliczu Wisły ?
Paweł B grał na wiosnę 2011 roku ?
|
Grantar, zgadzam się absolutnie. Cikos to jeden z nielicznych "dzieł" naszych skautów, który rokował na przyszłość. I mnie krew zalewa, gdy myślę, że nie został sprowadzony. Obecnie nie ma skrzydeł w obronie, a Cikos w ofensywie i przy zbieraniu doświadczenia także w defensywie mógł dać nam dużo. Przy Maaskancie naprawdę z robił duży postęp.
Co do Boukhariego się nie zgodzę. Wielu może tutaj "pączka" krytykować, inni z kolei powiedzą, że dał nam cenną bramkę w meczu z Cracovią na wyjeździe, a ja z kolei dorzucę swoje 5 groszy - uważam, że Boukhari scalał drużynę. Robił dobrą atmosferę. Nie wiem, ile zarabiał, ale choćby dlatego, że miał nienaganną technikę, potrafił zaskoczyć, można było starać się go zatrzymać. Był bardziej produktywny niż Garguła - jego problemem były niestety kontuzje i jego "pączkowatość". Ale ogólnie miałem wrażenie, że wypadł na plus.
W.S napisał(a):

Przypomnij ile pieniędzy na transfery miał Bednarz a ile Vacklx? Oceniasz ich tak jakby mieli te same fundusze i te same warunki pracy
|
Bo mieli, albo mogli mieć. Był czas, kiedy Bednarz mógł sprzedać Brożka Pawła do Fulham za 3,2 mln euro i reinwestować pieniądze w dobrych piłkarzy. Niestety tego nie zrobił. Cóż - jego strata.