muerte napisał(a):

Był na forum nawet chyba w tym temacie (albo Nibylandia) kilkakrotnie cytowany post użytkownika koniak.
Nie ma co prawda posumowań z okresu Valckxa (co zrozumiałe) ale za to raporty inne pokazują, że za Holendra mieliśmy największy zysk i zarobki nie przekraczały magicznej bariery 60%
KLIK
|
To link do raportu firmy Delloite:
http://www.deloitte.com/view/pl_PL/p...56f00aRCRD.htm -
Strona 12, wskaźnik poniżej 60%, jest też informacja: "Dane zostały dostarczone przez same kluby i nie były weryfikowane przez Deloitte" - coś tu jednak jest nie tak, ponieważ 1 października ukazał się raport firmy Ernst&Young dotyczący 2011 roku (jeżeli chodzi o sytuację finansową klubów polskiej ekstraklasy):
http://ey.media.pl/pr/223727/legia-w...ki-poza-podium
Jeżeli ktoś wierzy w to, że Basałaj zostawił Wisłę w świetnej kondycji finansowej a Bednarz ściemnia to na 20 stronie tego raportu można przeczytać następujące zdanie: "W kontekście kryteriów płynności finansowej należy docenić Piasta, Koronę, Zagłębie, a także Pogoń,Lechię i Jagiellonię. W tych klubach zdolność do bieżącego regulowania zobowiązań jest na najwyższym poziomie. Natomiast najsłabiej sytuacja przedstawia się w ŁKS, Ruchu oraz,
co może zaskakiwać, w Wiśle Kraków."
Przypominam, że wzięto tutaj pod uwagę 2011 rok, gdzie przychody były wysokie z uwagi na Mistrzostwo Polski i grę w europejskich pucharach (poniżej link to samego raportu):
http://www.ey.com/Publication/vwLUAs...2012_final.pdf