Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19618
Stary 15.10.2012, 15:13
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Problemem nie jest, że ktoś w jakimś szmatławcu puszcza takie dane bez żadnego opisu, a to, że są one później cytowane na lewo i na prawo. Choćby "gaz rosyjski" stał się obecnie przez Sakiewicza tak zmitologizowany, że zapomina się o tym, że poza Polską (500$), Europą Zachodnią (400$), byłymi krajami ZSRR (200-300$) w samej Rosji prywatni przedsiębiorcy płacą za gaz od Gazpromu (50-100$).
Cytat:
Cena gazu w USA nadal w górę opublikowano: 2 października 2012 roku, 10:51

Liderem zwyżek był gaz ziemny – notowania tego surowca w Stanach Zjednoczonych wzrosły o około 5%. Cena gazu ziemnego w USA rośnie dynamicznie już od dwóch tygodni. Wczoraj dotarła ona do najwyższego poziomu od pierwszej połowy grudnia ubiegłego roku. Zresztą, dzisiejsza sesja na wykresie gazu ziemnego znów rozpoczyna się na zielono – obecnie notowania tego surowca osiągnęły już poziom 3,50 USD za mln BTU. Jest to niemal dwukrotność ceny, którą trzeba było zapłacić za gaz jeszcze w kwietniu tego roku. Wczorajsza zwyżka wiąże się przede wszystkim z prognozami nieco chłodniejszej pogody w środkowo-zachodniej części USA, która może skutkować zwiększeniem popytu na gaz ziemny w celach grzewczych.

Kilkumiesięczny ruch wzrostowy na rynku gazu nie zmienia jednak faktu, że na wykresie tego surowca trwa kilkuletni trend spadkowy. Latem 2008 r. za mln BTU gazu ziemnego trzeba było zapłacić ponad 13 USD. Dzisiaj jest to niemal czterokrotnie mniej.

Gaz ziemny w USA znacząco potaniał w ciągu ostatnich lat ze względu na istotnie zwiększoną podaż tego surowca w Ameryce Północnej, wynikającą z rozpoczęcia wydobycia gazu łupkowego. Wzrost cen, który widzimy w ostatnich dniach, może zostać przerwany już niedługo, bowiem nawet jeśli wzrośnie popyt na gaz w celach grzewczych, to i tak sporo gazu zalega jeszcze w magazynach. Jeszcze kilkanaście dni temu obawiano się, że w magazynach przechowujących gaz w USA zabraknie miejsca na kolejne dostawy.
Jednostka mmBtu jest stosowana na giełdzie towarowej np dla gazu ziemnego :
Zgodnie z konwencją 1 MMBtu (1 mln BTU, czasami napisane "MMBtu") = 1,054615 GJ.
Odwrotnie, 1 gigajoule jest równoważne do 26,8 m 3 gazu ziemnego o określonej temperaturze i ciśnieniu.

Tak więc, 1 MMBtu = 28,263682 m 3 gazu ziemnego o określonej temperaturze i ciśnieniu.

Czyli 1000 [m3]=1000/28,26 [MMBtu] =35,48 [MMBtu]

a więc 1000 [m3] =35,48 * 3,5 $ =124 $ - koszt w USA.


Więc skąd jakieś 300$/ 1000m3?

Co kogo obchodzi na ile gazprom doi frajerów?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 15.10.2012 o godz. 15:18.
Hej Nasz TS !!