f-cuda napisał(a):

Kolego WISŁAZWE wielu mnie krytykuje czapiacie rozumiem ale uwierzcie mi ze srb sporo poprawił w swojej grze
Pareiko-Jovanović
|
Zacznijmy od podstaw:
Jovanović może u nas zagrać na bramce tylko wtedy, gdy nasz podstawowy bramkarz będzie musiał zejść, a my wyczerpiemy limit zmian.
Co do
Jovanicia zaś - podam Ci dwa powody dla których nie zdziwi mnie jeżeli chłopak nie zagra u Kulawika ani minuty:
- trzech kolejnych trenerów nie widziało dla niego miejsca między słupkami. Jeden mógł się pomylić, ale cała trójka? Dodajmy, że w tym okresie mieliśmy też trzech różnych trenerów bramkarzy...
- Jovanić nie zagrał w Wiśle ani jednego dobrego meczu, nawet w tych przeciętnych widać było, że nie gra na przedpolu.
Skoro w sparingu grał Miśkiewicz, to pewnie on jest numerem dwa.
FraMat napisał(a):

To się nadaje do programu "Nie do wiary" czy "Strefa tajemnic".
Może jednak Sikorski zacznie trafiać i wszyscy zaczną chwalić Bednarza?
A może (skoro jesteśmy w temacie "Tomasz Kulawiki trenerem Wisły") to dobry wpływ nowego trenera?
A może po prostu Sikorski ma dosyć noszenia Genkowa na barana?
|
Nie wierzę w niego, ale jeśli ma zacząć strzelać, to najlepiej już od meczu z Jagiellonią. Z tym, że to jednak poprzeczka trochę wyższa niż sparing z Termalicą, więc pozostanę sceptyczny.