wolfy napisał(a):

Bo ja wiem?
Nie zwalniać Moskala zastępując go nieudacznikiem Probierzem?
Nie .......ić w mediach demoralizując drużynę?
Nie ściągać ofiar losu: Quioto, Frederiksena i Sikorskiego?
Ja nie mówię o sprowadzeniu jakiś sensownych młodych zawodników, bo przy Bednarzu to abstrakcja. Pewnie Cię zaskoczę, ale gracze tacy jak Adamek czy Milik nie przyszli do naszej ligi z La Masy, żaden też chyba nie kosztował tyle ile wypożyczenie Quioto...
Bednarz to chodząca katastrofa.
Skoro jednak z uporem godnym lepszej sprawy chcesz go bronić, to odwrócę pytanie: co zrobił dobrze?
|
Ty naprawdę uważasz, że zwolnienie Moskala to był ruch Bednarza? No proszę Cię wolfy... Ofiary losu ściągał? Quioto jeszcze nie zdążył zagrać (przez swoją głupotę - to też wina Bednarza?). Sikorskiego chciał Probierz. Fredriksen - powiedz, jakiego to lewego obroncę ściągnął ten ubóstwiany Stan? Nie ma kasy na transfery to masz bezrobotnego Frederiksena. Milik i Adamek? Już widzę, jak piejecie z zachwytu nad takimi transferami...
Nie musisz odwracać pytania bo ja nie mam zamiaru Bednarza ani bronić (co mi zarzucasz) ani ganić. Nie ma w klubie na nic pieniędzy, więc nie oczekuję cudów. Trafić takiego Milika to się polskiemu klubowi udaje raz na rok albo i dłużej.
Milion razy pisałem, że Bednarza uważam za słabego prezesa/dyrektora. Po pierwsze jednak - widocznie na nikogo innego nas nie stać. Po drugie - obwinianie go za wszystko w obecnej sytuacji finansowej jest dla mnie śmieszne.