|
Jedyną szansą na gola w meczu z Anglią to błysk Obraniaka przy SFG lub jakaś kontra. Francuz świetnie wykonuje rzuty wolne, ale trzymanie go tylko do tego zadania jest niepotrzebne, ale jednak wierzę w to że w przypadku takiego rywala Ludo będzie zapieprzał jak mały samochodzik, bo pewnie z jakimiś ogórkami(chociaż sami nimi jesteśmy) by dupy nie ruszył. Na lewej stronie defensywy będzie się puszczał Ashley Cole albo Baines, tu byłaby szansa dla Grosickiego. Po drugiej stronie Glen Johnson raczej nie gra tak ofensywnie jak wymieniona wyżej dwójka. W ostatnim meczu Anglicy chcieli zdominować środek pola wystawiając teoretycznie 3-4 zawodników do środka pola z skrzydłowym Chamberlainem, a także ze szybkim Defoe. W środku obrony wystąpiła dwójka Jagielka i Lescott, dla nas to i tak ściana, chociaż Lewandowski [i Sobiech?] będzie miał łatwiej bo Jagielka jest typowym mięśniakiem to Lescott jest bardziej "Delikatny".
|