|
Dwie uwagi mi się nasuwają co do tej akcji.
Zacznijmy od tej negatywnej. Hasło 5zł za bilet brzmi fajnie, ale do tego dochodzi 10zł za KK. Zważając na fakt, że promocja została ogłoszona na jeden mecz, to kwota zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Oczywiście dla mnie, czy kogokolwiek innego kto z pasji chodzi na mecze, to kwota niewielka, ale dla niedzielnego kibica różnica jest, a o fakcie się pewnie wspomniany dowie dopiero na stadionie.
Muszę jednak stanąć w obronie klubu przed karnetowcami narzekającymi na ten ruch (sam mam karnet, żeby nie było). Abstrahując od ideowego schematu korzyści (więcej widzów -> więcej pieniędzy -> lepsza kadra klubu), który nijak nie musi przełożyć się na rzeczywistość, to zwiększenie grupy kibiców, nazwijmy ich, średnio zainteresowanych, może pozytywnie wpłynąć na ceny biletów na Wisłę. Wynika to z prostego rachunku ekonomicznego. Klub nie obniży ceny biletów, jeżeli miało by to przyciągnąć, dajmy na to, średnio 1000 ludzi więcej na mecz, bo ta obniżka się nie zbilansuje. Jeżeli jednak stworzy się grupę kilku tysięcy ludzi którzy chętnie wpadną na Wisłę przy atrakcyjniejszych cenach biletów, to będzie mocny argument by do takich zmian doszło.
Zupełnie osobna sprawa jest taka, czy Wisła będzie w stanie pokazać z Jagielonią poziom gry zachęcający kogoś, poza wiernymi kibicami, do powrotu na Reymonta 22.
|