Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52
Stary 11.10.2012, 20:11
Nie wierzę w to, że taki Melikson, Genkov czy Wilk z Ilievem - nagle zapomnieli jak się gra w piłkę... Mam nadzieję, że Kulawik dotrze do ich psychiki na tyle, że w meczu z Jagiellonią zobaczymy zalążek dobrej gry dłuższy niż w Warszawie. Nie wymagam, żeby od razu grali na pełnej k.wie przez 90 minut, bo nie od razu Kraków zbudowano, powoli małymi kroczkami do przodu. Oby, oby.

Co do zmiany bramkarza, to trochę w patowej sytuacji jesteśmy. Bo tak naprawdę pewność bramkarza uzależniona jest w pewnym stopniu od zgrania linii obrony a z tym u nas naprawdę słabo. W tym sezonie graliśmy już 9 oficjalnych spotkań pozwolę sobie przypomnieć jak wyglądało ustawienie naszych stoperów tych meczach:

Luboń(PP): Głowacki, Chavez
GKS: Głowacki, Bunoza
Bielsko: Głowacki, Czekaj
Polonia: Głowacki, Chavez
Pogoń: Jaliens, Bunoza
Lechia: Czekaj, Bunoza
Warta (PP) - Czekaj, Bunoza
Piast: Głowacki, Czekaj
Legia: Głowacki, Czekaj

Nie ma stabilizacji na środku obrony i to też w pewnym stopniu nie daje nam pewności na bramce. Za utratę bramek nie jest tylko odpowiedzialny sam Pareiko. Owszem bramkarz powinien być pewnym punktem zespołu, ale także para środkowych obrońców powinna dodać tej pewności.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując