syryls napisał(a):

|
Jedyne jego błędy to z Polonią i Piastem, ale wtedy trenerem był Probierz, a tak to z Legią spisał się dobrze, osoba Probierza źle wpływała na wszystkich.
|
Coś słabo ogarniasz, albo kibicujesz Wiśle od 2011 roku. Milan jest w Wiśle od 2010 roku i to on bronił w "pamiętnym" meczu z Karabakh ( 4 bramki puszczone, gdzie, żaden strzał nie był nie do obrony)
http://www.youtube.com/watch?v=Fh-pSq0vVgM
http://www.youtube.com/watch?v=MVyMEapaM3Q
Pomijam ewidentne błędy obrony, ale SOLIDNY bramkarz przynajmniej dwa strzały by wciągnął, albo przynajmniej się rzucił, a ta parówa odprowadza piłkę wzrokiem nawet nie próbując. W tym samym sezonie dostał także trzy szanse na pokazanie się w lidze i w każdym wyglądał jak amator.
Pamięć kibiców bywa krótka i wybiórcza. Tylko się cieszyć, że nie ma już Łobo, bo pewnie część kibiców domagałaby się Wojtka Ł. w pierwszym składzie.
milosz napisał(a):

|
Co to za brednie, jakaś nowa moda czy co !?! Pareiko to solidny bramkarz, który odnotował obniżkę formy i tyle. Grał rewelacyjnie wiosną roku ubiegłego i realnie przyczynił się do zdobycia MP
|
Mylisz solidność z rewelacyjnością. Rewelacyjny to był Pawełek w ostatniej rundzie przed transferem do Turcji, gdzie bronił w
nieprawdopodobnych sytuacjach, min. wybronił sytuacje sam na sam w meczach z Cracovią
i Legią, już zapomniałeś te sytuacje? Nie chce mi się szukać skrótów z tych meczów, ale powinieneś pamiętać mecz na Kałuży , Pawełek broni w drugiej połowie jak w transie tylko dzięki temu i pomocy allaha (Boukhari) wygraliśmy ten mecz, po meczu było wiele opinii kto został jego bohaterem, ale większość twierdziła, że Pawełek. Później pamiętny mecz z Legią, gdzie Legia ciśnie od 1 minuty i kolejna wybroniona "setka" , jakby wtedy Radović strzelili, to gra Legi by wyglądała całkiem inaczej, a tak udało nam się wygrać. Później nastała era Siergieja który bronił solidnie, nie puszczał szmat, aczkolwiek też nie bronił jakichś fenomenalnych strzałów. Wyciągał to co było do wyciągnięcia i nic ponadto.
Szanuje Siergieja, ale powiedzmy sobie szczerze, w tym sezonie gra SŁABO i nie jest pewnym punktem drużyny.