wolfy napisał(a):

Z Legią biegali. Przez ile - 20 minut? Na tyle starczyło sił. Brak cofania się do obrony jest konsekwencję braku sił.
Przygotowanie fizyczne to minimalny wymóg konieczny do gry w piłkę. Bez niego nie działa nic. To nie żaden spisek, tak jak nie jest spiskiem fakt, granie dzid na Genkova to darmowa piłka dla przeciwnika.
|
Nie zgadzam się z tym.Dla mnie to jest taka propaganda, też na użytek zewnętrzny ale bardziej wewnętrzny.Mimo iż bida w klubie to jednak sporo osób zarabia tam niezłe pieniądze , nie znając dnia ani godziny.
Pewnie dalej jest tak jak Koźmiński mówił w wywiadzie -trza było uzgodnić jakąś wersję by jeszcze trochę utrzymać się na stołku.
Nie ma w klubie odważnego, kto by powiedział wprost Cupiałowi - Panie Bogusławie, ta drużyna jest do dupy, niezależnie od trenera i albo pan coś z tym zrobisz albo będzie dołowanie tak sportowe jak i finansowe - czyt.Będzie jeszcze większa dziura bo tym razem nawet nie będzie jej można 'zasypać' jakimś transferem, bo po prostu nie ma kogo sprzedać za duże pieniądze.
Tak więc jak już Probierza nie ma to trza tym razem, całe zło zrzucić na niego a najlepsza gadka do tego to gadka o przygotowaniu.Do wiosny spokój i dopiero wtedy wyjdzie że zespół już ponoć przygotowany, gra taką samą kichę jak dziś.No, może trochę lepiej ale generalnie max środek tabeli.
Te gadki o przygotowaniu to mi przypominają słynne teksty o przygotowaniu formy pod pewien okres.Źle zaczęli...no nie trafiliśmy z formą, potem jakaś wygrana..właśnie przyszła forma albo teksty o 'pracowaniu nad skutecznością

itp itd.
Jeśli chodzi o te słynne obozy/przygotowania to przecież od lat już nikt zbytnio prochu nie wymyśla.Jedzie się standardem i tyle.
Dla mnie taki stan rzeczy to po pierwsze.Jeszcze gorszy skład niż w zeszłym sezonie.Niestety co się wydawało mało realne to wszyscy ci co przyszli są gorsi od tych co byli, oraz jakiś kosmos taktyczny, zafundowany przez Probierza.
Jakiś pomysł pewnie miał ale rozwikłać o co mu chodziło , jest nie sposób. Do tego całkiem możliwe że doszedł wredny charakter Probierza - może po nich jeździł, obrażał ich itp
A że siły nie mają.Genkow ciężko by miał siłę jak cały swój wysiłek angażuje w pady, Garguła zawsze snuł się po boisku, Iliev - 45 minut i gościa nima a to już 3/4 naszej całej iły ofensywnej/.
Jak uważam Probierza za najgorszego trenera od Liczki i Okuki to wersji o przygotowaniu nie kupuje, chyba że ktoś napisze dokładnie co było nie tak w przygotowaniach.Za mało? za dużo?nie tak jak trzeba?