arti napisał(a):

Może coś się kroi... oby tak i oby na lepsze.
Ponadto dziś jeszcze ciekawy wywiad z Mielcarskim w GK/DP gdzie w paru miejscach obnaża bezsens działań Wisły i personalnie Bednarza.
Może to nie do końca przypadek.
|
Jakby kogoś interesowało to tutaj link do wywiadu z Mielcarskim w GK:
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...-dna,id,t.html
Rozmowa jak dla mnie mało odkrywcza, nic istotnego czego nie wiedziałby kibic Wisły - aczkolwiek mam do Mielcarskiego duży szacunek za to, że po raz kolejny podkreśla potrzebę uporządkowania spraw organizacyjnych i wyznaczenia jasnej strategii rozwoju klubu.
Niech się zarząd w tej sprawie wypowie - jak na razie podkreśla, że klub ma problemy finansowe i że musi pozbyć się najwięcej zarabiających zawodników (takie słowa wypowiedziane oficjalnie przez wiceprezesa powinny skutkować natychmiastową dymisją - tak nie było, więc Bednarz użył ich celowo i za przyzwoleniem). Tymczasem najważniejsza sprawa to (posłużę się cytatem z wywiadu): "Przyglądając się temu, co się w nim dzieje, tak naprawdę nie wiadomo, o co chodzi, czy prezes Bogusław Cupiał chce nadal inwestować w piłkę, czy nie"