Karherop napisał(a):

|
dlatego przyłączam się do postu ociec Ciemka , dzisiaj na stojąco , na pewnym poziomie rozgrywek nigdzie nie wygramy z rywalem .Nie ważne czy jesteśmy od przeciwnika piłkarsko lepsi od 1 czy 2 klasy . Jeśli kilku z naszych piłkarzy olało letnie przygotowania sądząc ze wygrają bez biegania to byli w grubym błędzie i teraz za to płacą..
|
Od kilku postów, z uporem godnym lepszej sprawy sugerujesz, że piłkarze sami są winni złemu przygotowaniu do sezonu. Takie wybielanie Probierza jest po prostu śmieszne.
Gdyby problemy miał jeden piłkarz, to OK, można by mieć podejrzenia że źle się prowadził. Ale jedyna różnica między Ilievem a Chrapkiem polega na tym, ze jeden umiera po dwudziestu minutach, a drugi - po sześćdziesięciu.
Pora skończyć się oszukiwać - Probierz to nie trener, a efekty okresu przygotowawczego pod okiem jego i jego szamanów będziemy jeszcze obserwować do końca rundy. Kulawik niewiele może, cudów nie należy się spodziewać...
FraMat napisał(a):

Bardzo śmieszne...
To jest defensywny napastnik.