MichaelMyers napisał(a):

|
Jakie wolne, przeciez te symulki Genkova sa zalozne, ciagle tylko traci pilke, jego powolnosc nie pozwala mu na ogranie kogokolwiek, a czekaniem na obronce i przewracaniem sie tylko sie osmiesza.Dziwne, ze nikt nie zwraca uwage na to jego machanie rekami kiedy wstaje po tych upadkach, a tyle bylo smiania sie z Brozka.
|
Jakie symulki? Grałeś kiedyś w piłkę? Co ma zrobić Genkow jak w momencie startu do piłki obrońca od razu łapie go za bety, albo kopie po kostkach? Nie ma czasu żeby sie z faulującymi szarpać bo piłka ucieknie. Takie zachowanie obrońców powinien widzieć sędzia i gwiznąć raz albo drugi żeby cwaniaczka przytemperować. Jeżeli tego nie robi to obrońcy sie wydaje że może wszystko i fauluje bez krępacji. Popatrz sobie co robił obrońca kryjący w polu karnym Genkowa w momencie podania od Meliksona pod koniec pierwszej połowy. momentalny atak dwoma wyprostowanymi rękami celem wytrącenia z rytmu biegu, sędzia ślepy. A teraz przypomnij sobie za co Ruch dostał karnego w rewanżu pucharu w tamtym roku. Niestety sędziowie nas kręcili kręcą i będą kręcić. Dziwi mnie tylko że czepiacie się naszego zawodnika zamiast dostrzec jaka jest rzeczywistość.