Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#330
Stary 07.10.2012, 17:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
I właśnie o to mi chodzi. Nie twórzcie bezsensownych mitow.
Genkow padal, bo czasami rywale atakowali go w zgodzie z przepisami doprowadzajac do upadku, czego sedzia słusznie nie gwizdał a czasami przekraczali te przepisy, czego sędzia nie widział.
Jednak robienie z Cwetana ofiary domagającej się rzutów wolnych czy karnych to spora przesada.
Cwetan moze nie jest super napastnikiem, ale nie jest też totalnym symulantem jak chciał to widziec Rosłoń.
Wyrządzacie mu krzywdę takim powtarzaniem po Rosłoniu i jechaniem po Cwetanie jak po burej suce.
Prosze tylko o odrobinę refleksji i wsparcia dla piłkarza Wisły a nie o popieranie komentatora z Warszawy
Kolego FraMat, czyś Ty oszalał , przecież od czasu, gdy Cupiał publicznie przyznał się do błędu z Petrescu, ani on sam, ani nikt inny w Wiśle, a co najgorsza , kibice zwłaszcza - nie wyciągnęli żadnych pozytywnych wniosków z lekcji przeszłości. Gdy po latach ruletki z trenerami, pojawił się Basałaj z planem ratunku Wielkiej Wisły Cupiala, natychmiast armia polskich działaczy, dziennikarzy i piłkarzy rzucila się na nich. Ale co najgorsze to Armia Białej Gwiazdy ( czytaj w zrozumieniu - armia kibiców ) rozpoczęła kolejną o-błędną rewolucję, pod bezmyślnym i samolubnym hasłem - " Basałaj spie...j" a Maaskant po derbach. Cupiał natychmiast zareagował, czy to na żale Piechniczka, czy to na dziennikarzy szydzących z Holendrów po Apoelu lub pasach, czy to na kibiców, papugujących zew polskości w Wiśle. Poświęcono nawet Moskala, reagującego na "gniazdowego" Małeckiego. Zobacz hipokryzje kibiców na przykładzie Głowy i Jaliensa. Uwierz mi, że grupa kibiców Wisły, pokrzywdzonych przez Cupiała - Wielką Wisła Mistrzowską - jest ogromna, a gdy Wisła jest jeszcze zagraniczna, tak na boisku, jak i na ławce trenerskiej, to grupa ta powiększa się zgodnie z rosnącą propagandą, czy to nacjonalistyczną, jak i nostalgiczną za dawną Wisłą niemistrzowską, czy to życzeniową, że Szewczyk i jego koledzy, zastąpią Meliksona czy Genkowa, co raczej dotyczy młodych i naiwnych kibiców, bo Ci tęskniący za dawną biedną Wisłą, mają Wielką Wisłę Cupiała głęboko w poważaniu i świadomie dążą do "samookaleczenia" Wisły mlodzieżą piłkarską, której nie chciały nawet takie tuzy klubowe w Polsce, jak wszystkie kluby ekstraklasy i 1 ligi a nawet dalej. Dlatego nadal będziesz słyszał i czytał - czy się stoi, czy się leży, ekstraklasa i Wisła Polakom się należy, natomiast kadra narodowa dla przykładu, jak kto chce. . Nie dziw się, gdy znowu zaapelujesz o rozsądek, to spotka Cię jeszcze większy, nagły atak spawaczy. W Gliwicach był początek eksodusu zagranicznych piłkarzy, w ramach akcji " kibice, ramię w ramię z Bednarzem ". To tyle w temacie prawdziwego interesu czy honoru Wisły ( Probierz i Gargula ) .

Ps. dzisiaj komentarz na meczu z Frankfurtem, mocno mnie rozbawił, bowiem nasze "autorytety" stwierdziły słuszną rzecz :

" mają kłopoty finansowe, o których klub i dyrektor sportowy nie mogą rozpowiadać, gdyż to natychmiast zachwiałoby klubem i wynikami drużyny. Robi się wszystko, aby tego uniknąć ".

Mam pytanie, jakim cudem, nie stać ich na odpowiedni komentarz w sprawie postępowania Bednarza
Ostatnio edytowane przez kot : 07.10.2012 o godz. 19:51.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując