|
FraMat a skad w ogole pomysł że ktoś słuchał jakiegoś Rosłonia? Ja ogladałem spotkanie w barze w towarzystwie kibiców m.in eLki , i sami sie smiali ze chłop non stop leży. ja swojej opinii nie krade od jakiegoś Rosłonia którego nie słuchałem tylko oceniam gre napasnika.a to że go czesciej widziałem klęczącego/leżącego niż biegnącego z piłka to przeciez fakt.
A teoria ze ktoś ciągle leży bo DOBRZE zastawia piłke to już abstrakcja. Jak ktoś dobrze zastawia piłke to ...ją posiada. A Genkow może i zastawi piłke, ale czując jakikolwiek kontakt przeciwnika od razu jest na kolanach. Jak masz czas i siłe, to włacz mecz jeszcze raz, pod koniec meczu piłke przy nodze ma warzywniak, chce mu ją zabrać Ivica, ale warzywniak sie odwraca do niego bokiem (czyli zastawia piłke) i biegnący Ivica odbija sie od nogi warzywniaka,a legionista ma dalej piłke. W identycznej sytuacji u nas - Genkow leży.
No ale załóżmy że teoria "on leży bo go faulują" jest prawdziwa (ja widze to inaczej). W takim przypadku oczekuje dziś w L+Extra analizy tych sytuacji. Oczywiście jeśli ich nie bedzie to powiesz,ze warszawka jest przeciwko Nam itp itd,tak samo jak sędziowie. I to jest najlepsze, zamiast przyznać ze chłop ma wady, to będziemy wine zwalać na innych. Tak samo jak zwalaliśmy winę w koncówce sezonu na sędziów zapominając jak w 1 cześci sezonu nam pomagali.
było smianie z Beto, ale włączcie sobie skróty z jego spotkań, chłop był słaby jak cholera ale jak piłke dostał to sie przy niej utrzymywał, a Genkow nie. Brożek przy nim to był wirutoz
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|