|
1. Nasza nacja jest mistrzem w omijaniu prawa, więc wyłudzanie becikowego nie różni się niczym od niepłacenia abonamentu KRRiTV, niepłacenia podatków, czy jeździe komunikacja miejską na gapę. Czy w tym wypadku to różnicowanie dochodowe jest argumentem na to, aby omijać prawo? Ustawa wymaga uszczelnienia i tego się domagam.
2. Nie widzę celowości wspierania bogatych tym zasiłkiem. Odbieram go jako pomoc rodzinom potrzebującym, aby za tą kwotę mogli kupić (częściowo sfinansować) najważniejsze artykuły (choć nawet wózka za to się nie kupi).
3. Nie można lekceważyć żadnej kwoty, ale ja nie wyśmiewam samej idei pomocy przez zasiłki, czy zapomogi, a raczej nieskuteczności systemu socjalnego, bądź braku systemowych rozwiązań, które wpływają na to, że jest on kompleksowy, a nie działa jak kasa zapomogowa.
4. Becikowe wynosiło 400 zł począwszy od 2003 roku. Dopiero w 2006 roku wprowadzono kwotę 1000 zł i zasięg ogólnopolski becikowego.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 07.10.2012 o godz. 13:39.
|