|
Nie kumam. Jak można być tak beznadziejnie przygotowanym do sezonu. Skurcze, oddychanie rekawami juz w 50-60 minucie to jakas kpina. Mecz byl slaby, bramki moze i ladne ale nic wiecej. Drewniczak to parodia,Salinas slizga sie po boisku, Genkov ma problemy emocjonalne, a Jovanovica to chyba Klimek Muranka by objechal 9 na 10 razy.
Do tego jak zwykle karzel niczego nie pokazuje, strzela i znika, nadal jest chujowy i powinien isc do Lechii czy innego Zaglebia.
Szlagier, ktorego na trzezwo nie da sie ogladac, zajebiscie.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|