W ogóle nie zgadzam się z tym, że Wisła zagrała lepiej. Gdzie, w którym aspekcie? Obrona- dramat (gdyby nie Parejko to było by ze 3-4 do 1go). Pomoc? Wilk, Boguski? Jedyne, co widziałem to przebłyski Meliksona i 15 minut gry Ilieva, bo chłop około 25 minuty już zgasł. Ataku brak.
Chrapek w 60 minucie ma skurcze....
Aha, i jeszcze ten Boguski, rozpacz i nędza. Że też takie pokraki jak on i Garguła MUSZĄ biegać po boisku, bo lepszych nie mamy!!!! Ale czy są od nich gorsi

?
Wybaczcie ten lekko obelżywy ton, ale po tych wszystkich zajściach to na tą drużynę to mnie wymioty biorą!!!
Czy wygrasz czy nie...
