1q2 napisał(a):

A w ogóle to stworzyliśmy jakąś sytuacje z gry? - bo ja sobie nie przypominam
Dzida, klepka - jeden ....
|
Rany boskie...
Niedawno prawie wszyscy tęsknili za Wisła grającą jak za Moskala: bramek nie było, ale przynajmniej od patrzenia zęby nie bolały.
Wrócilismy na tę drogę i pora na tej drodze się rozwijać a nie brnąć w jakies urojone probierzowe strategie.
Z Probierzem stracilśmy pół roku i cały okres przygotowawczy.
NB.
Tak, stworzyliśmy sobie wiele sytuacji z gry i w wielu sytuacjach kręciliśmy obroną Legii.