|
Jestem rozczarowany po tym meczu z jednego powodu - nie było walki , pressing z naszej strony nie istniał.
Melikson , Genkov , Iliev , Garguła - dreptali zamiast biegać , dosłownie zero pożytku w defensywie!
Po zejściu Chrapka , nie było żadnego ruchu w środku pola . Zresztą uważam że Michał jako jeden z niewielu walczył w tym meczu .
po Wilku było juz widac w 50 minucie że wyleci z boiska , prosił się o to , choć mecz rozgrywał nie najgorszy ( na tle poprzednich)
Niby gra była płynniejsza , dało się to oglądać , ale mam spory niesmak . Spodziewałem się walki do samego końca , tym bardziej że remis był w zasięgu , a mieliśmy takie spotkanie które piłkarze chcieli jak najszybciej zakończyć pomimo słabego wyniku .
A , i po grze w pierwszych 15 minutach właściwie stało się pewne , że piłkarze grali wczesniej przeciw Probierzowi.
PS. Fredriksen , porażka! najsłabszy na boisku
|