Sialalalala napisał(a):

|
wypowiedzi Kulawika rozumiem tak : nie mam pomysłu, nie mam warsztatu, nieznam języków obcych, na konferencje wpadam jak z bazaru, złapałem boga za nogi troche kaski sypnie, a dla kibiców walnę pare modnych ostatnio tekstów o zaangazowaniu i umieraniu dla Białej Gwiazdy naiwni to podłapią jak zawsze będzie gites.
|
Prawda jest taka, że cokolwiek by nie powiedział, to i tak ZNAWCY będą szukali drugiego dna i go za to skrytykują. Kulawika będziemy rozliczać, za czyny, nie za słowa i zapowiedzi. Aczkolwiek jak to mówią: z gówna bata nie ukręcisz, więc oczekiwań wielkich nie mam.