Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19488
Stary 05.10.2012, 11:43
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Można się w takim razie przerzucać od jednej do drugiej ustawy, która jednemu będzie pasowała, a drugiemu nie. Oddzielenie prokuratury od ministra sprawiedliwości również uważam za bubel (może trochę mniejszy), ale wynikający tak jak w przypadku likwidacji WSI z nieprzygotowania w odpowiednim przedziale czasu z jednej strony nadzoru nad prokuraturą i narzędzi, które zarazem dawałyby prokuratorowi generalnemu większe możliwości wpływu na prokuraturę i prokuratorów, a z drugiej strony nakładałyby na prokuratora generalnego większe obowiązki i przejrzystość przed opinią publiczną. Likwidację WSI w tym trybie również nazwałem ze 2 lata temu wielkim skandalem, gdyż w momencie prowadzenia dwóch wojen na świecie zostaliśmy pozbawieni na wiele miesięcy służb. Pisałem wtedy, że trzeba było rekrutować ludzi z CBŚ/policji i innych służb równolegle do procesu likwidacji WSI, tak aby po 2-3 latach (może więcej, ale to temat sporny) mogli oni zastąpić "niezweryfikowanych". Wprowadzono harcerzyków i skutki były opłakane.

Dlatego nie ma innego sposobu na zrobienie takiego zestawienia niż upodobnienie tego do raportu FR. Wypisuje się daną liczbę postulatów (pisałem o liczbie dajmy 100) i jako suche fakty oznacza się te zrealizowane bez zważania na własną opinię.
Powiedzmy sobie szczerze : zawsze i w każdym momencie możemy powiedzieć : "że to nie jest odpowiedna chwila" -jak nie Irak i Afganistan, to misje na Wzgórzach Golan, Czad, Bośnia i wiele innych misji np.GROMU. To o czym piszesz czyli rekrutowanie z CBS przez 2-3 lata i dopiewro wtedy usunięcie funkcjonariuszy komunistycznych nie mogło się udać z dwóch przyczyn :
1. Musiałbyś w te 3 lata podwoić liczbe funkcjonariuszy WSI, w praktyce zdublować stanowiska. Nie było i nie ma na to funduszy ,ponadto jak sobie wyobrażasz funkcjonowanie takie organizmu.NIerealne
2. Nowi przychodząc pod władzę niezweryfikowanych automatycznie wchodziliby w stere środowiso , w stare uklady i w stare kontakty. Zamysł by aby to odciąć raz a porządnie

Ponadto na jakiej podstawie powtarzasz argument wymyślony i wrzucony przez gen.Dukaczewskiegi i przez kilku medialnych funkcjonariuszy medialnych tj. przyjmowania harcerzyków za doświadczonych acz umaczanych fachowców. Skąd masz dane że ci przyjmowani to nie byli funkcjonariusze właśnie policji, CBŚ, ABW itp. Czekam na jakiś dowód bo brzmi jakby Macierewicz przyjmował do służb kolegów z Czarnej Jedynki

sanderuss napisał(a):Wyświetl post
Oddzielenie prokuratory od ministerstw bublem nie jest. W Polsce pokutuje jednak dyspozycyjnosc wymiaru sprawiedliwosci do rzadzacej opcji. Taka komuna mentalna.
Co do zasilkow i wszelkiej masci benefitow socjalnych to powinno to byc zlikwidowane przy jednoczesnym znacznym obnizeniu podatkow. Zamiast promowac ludzi niezaradnych i oszustow powinno im dac sie wedke a nie ryby. Trzeba zwolnic ludzi ciezko pracujacych od obowiazku troszczenia sie o tych ktorym robic sie nie chce. Oczywiscie panstwo powinno opiekowac sie ludzmi ktorzy tej opieki naprawde potrzebuja ale tylko nimi. Poza tym takie kwiatki jak ZUS czy obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne powinny byc rowniez zlikwidowane. Wszystko powinno byc dobrowolne. Chcesz dobrej emerytury- oszczedzaj, chcesz dobrej opieki lekarskiej- to sie ubezpiecz.
Co do prokuratury.
Jeśli rząd ma nie mieć praktycznego wpływu na egekwowanie prawa to :
1. Powinno sie zlikwidowac ministerstwo sprawiedliwość gdyz utrzymywanie go po to tylko aby nowelizować prawo na egekwowanie którego nie ma wpływu jest bezsensu, ponadto władzę MŚ obecnie posiada tylko nad służbą więziennictwa może to spokojnie przejać np. MSW
2. Żadna partia nie powinna obiecywać poprawienia bezpieczeństwa gdyż nawet jeśli podległe rządowi policja, ABW i CBA wykryją przestępstwa - prokuratura moża ale nie musi coś z tym zrobić, a sędziowie moga ale nie muszą wydac sprawiedliwy werdykt. Powstają dwie w praktyce nieweryfikowalne ale potężne służby i zamkniete środowiska działające w praktyce tylko pod presją opinii publicznej. Obywatel który jest poszkodowany ale nie ma możliwości nagłosnienia problemu nie ma żadnych możliwość odwoławczych nawet tak pośrednich jak zagłosowanie na inna partię czy osobę podczas wyborów.Pozostaje sam ze swoim problemem. I o ile to się juz dzieje od wielu , wielu lat to obecnie domyka sie system i odbiera jakiekolwiek możliwości dla normalnego obywatele wyrażenia swoje sprzeciwu
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 05.10.2012 o godz. 11:58.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej