fialo Wisła pod wodzą Probierza z nożem na gardle mogła by wygrać z Legią po wyrównanym meczu kilkoma bramkami.Pisząc kilkoma miałem na myśli wynik 2:0 albo 3:1 dla Wisły.
Karherop miotła w postaci Kulawika juz sie dawno zużyła i niestety sukcesu Moskala nie powtórzy.Ale pocieszający fakt jest taki że Wisła pod wodzą Kulawika jeszcze nie przegrała z Legią więc remis jest w zasięgu Wisły