jacekbum napisał(a):

Kulawik ma przyzwoity bilans i nawet derby wygrane więc zasługuje na szacunek dlatego nie wyśmiewajcie go i nie spisujcie Wisły na walke o utrzymanie.
Przy spokojnym trenerze wielu piłkarzy może wrócic do lepszej gry jeżeli problemem był agresywny trener to teraz będzie przeciwieństwo.
Ja dalej uważam,że puchary są absolutnie w naszym zasięgu .
|
Szczególnie te dwie (poniekad perzeciwstawne) wypowiedzi z tej samej konferncji mnie przekonują:
- Wszyscy chcą, aby Wisła grała ładną piłkę. O tym się mówi, żeby zaczęła ładnie grać i o tym się mówi, żeby zaczęła grać normalnie. Taki cel postawili mi zarząd i prezesi. Przede wszystkim sam postawiłem sobie taki cel,
żeby wreszcie zacząć grać "piłkę krakowską". To co zawsze było i to co umieliśmy - przyznał Kulawik.
- Chcemy grać tak, aby kontrolowali piłkę, a nie tylko za nią biegać, tracąc siły. Musimy
przede wszystkim poprawić defensywę, bo tracimy bramki i to jest najgorsza rzecz. Gdy ich nie tracimy, to w najgorszym razie ostatecznie remisuje się 0-0. Myślę, że nad tym głównie się skupimy - zapowiada Kulawik.