Wyświetl pojedynczy post
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 03.10.2012, 21:33
Zastanawia mnie jedna rzecz. Co zrobi Cupiał jeżeli przegramy najbliższe 5 meczy, bo terminarz wcale nie rozpieszcza?

Szczerze mówiąc, jak Kazia dawali na I-go trenera to też miałem sporo wątpliwości. Nabrał on jednak sporo doświadczenia jako asystent Maaskanta, znał jego warsztat, więc dawał jakieś nadzieje. Poza tym jak w paru wywiadach określił swoją filozofię gry, co więcej zaczął ją wdrażać, to wszystko wskazywało, że zmierzamy w dobrym kierunku. Jeśli chodzi o Tomka mam dużo więcej wątpliwości, mimo że pozytywnie go wspominam z czasów sporo przed Cupiałem.

Jeśli chodzi o Probierza, to chyba kij ma tutaj dwa końce. Granie przeciwko jakiemukolwiek trenerowi to bez wątpienia chamstwo. Z drugiej strony, jeżeli czytamy, że Probierz wymuszał granie głownie górnych piłek na treningach/meczach, to świadczy o kompromitującym warsztacie trenerskim. Każdy kto choć trochę grał w piłkę wie, że taki sposób prowadzenia gry generuje multum strat (chyba, że mamy kilku dwumetrowców w przednich formacjach). Po stracie trzeba biegać jak opętany, żeby ponownie opanować piłkę. Nie dość, że to męczy to irytuje, a co gorsza jest totalnie nieefektywne. Podejrzewam, że stąd ten bunt, tym bardziej iż Probierz bardzo twardo egzekwował swoje polecenia. Dodatkowo nasza brać piłkarska nerwowo zareagowała na wylanie Maaskanta, a za chwilę bezczelne potraktowanie Kazia, z którym się też fajnie to układało. Zastąpił ich niestety amator, który nie dość że wprowadzał średniowieczny futbol, to jeszcze ich co nieco poniewierał.

Reasumując, po nominacji Tomka aż strach się bać, jak to w ogóle będzie teraz funkcjonowało...
Odpowiedz cytując