Cytat:
|
Hehe, tak teraz możesz glosować na kogo chcesz tylko nie koniecznie ta osoba wejdzie do Sejmu jeśli lista partyjna dostanie słaby wynik.Poczytaj może na czym polega obecny system glosowania
|
Jak będą JOWy to przecież dana partia nie będzie wystawiała w okręgu 10 kandydatów tylko jednego , więc tym bardziej ,,szef partii''(niekoniecznie jako konkretna osoba, rozumiem to bardziej jako mechanizmy partyjne) będzie miał moc wyznaczającą.
Doskonale wiem na czym polega obecny system głosowania

.
Zarzuty były by jak najbardziej słuszne, gdyby z listy wchodziły osoby według kolejności miejsc a wchodzą według kolejności zdobytych głosów.
Na sam początek w ramach eksperymentu mogli by wprowadzić kolejność alfabetyczną na listach, bez żadnych numerków. Wtedy może spora część ludzi którzy głosują jedynkę z zasady , pomyślała by trochę dłużej na kogo zagłosować.
Cytat:
|
Nie wystraczy 10 posłów na województwo i kilku senatorów? Albo podobny algorytm uzależniajacy od liczby mieszkańcow województwa ?Jaki to problem?
|
Są województwa mniej i bardziej ludne a Polska jest państwem unitarnym, więc raczej nie tędy droga.
Natomiast zgadzam się, że podstawowym wyjściem do dyskusji o odpowiedniej liczbie posłów jest oczywiście liczba mieszkańców.
W tej chwili wychodzi, że jeden poseł przypada na + - 84 tys obywateli. Jak dla mnie jest trochę za dużo posłów(szczególnie w perspektywie nieciekawej demograficznie przyszłości), natomiast pytanie jest ilu posłów powinno przypadać na ilu mieszkańców ?
W kwestiach funkcjonowania technicznego to i pewnie dali by sobie radę w 100 osób(ma na myśli pracę komisji sejmowych), ale jest też kwestia reprezentacji politycznej określonej grupy osób i kwestia kontatu posła ze swoimi wyboracami.
Myślę,że w przypadku Polski dobrą liczbą na początek dyskusji jest 1 poseł na 100 tys obywateli w szczególności, że Polska jak już wspomniałem jest państwem unitarnym i nie ma takiego podziału w stanowieinu prawa jaki ma miejsce w przypadku państw fedracyjnych (bądź podobnych).