maxx304 napisał(a):

Hm... Patrząc na Twój wywód oraz grę piłkarzy w ostatnich dwóch meczach śmiem twierdzić, że jednak nie zapomina się umiejętności w tydzień, nie traci się przeglądu pola, nie gubi wyćwiczonych schematów (zastawianie się, gra na jeden kontakt, itp.) To się umie.
Co będzie w meczu z Legią? Diabli wiedzą. Równie dobrze możemy wygrać, jak i dostać z piątkę w plecy. Jeżeli piłkarze nie zapomnieli jak się gra (a raczej nie powinni), to może być wymęczone 1-0, lub remis. No chyba że siłą rozpędu nie będzie im się jeszcze chciało.
|
Nie problem w zapomnieniu a w przyjęciu jasnych i skutecznych zasad i konsekwentnym ich realizowaniu, Józek musi wiedzieć czego się może w danej sytuacji spodziewać po Franku, co pozwoli mu na stosowną reakcję z wyprzedzeniem. Inaczej zamiast Franka zaasekurować będzie się zastanawiał czy Franek aby na pewno będzie do Zenka podawał i w wypadku straty spóźni się.
Jasne że ciężko cokolwiek przewidywać, ja liczę na to że wreszcie będą grali w piłkę.