|
Nawet jeśli piłkarze byli przeciwko trenerowi to nie wierzę, że tylkp powodu ciężkich treningów. Powodem był prędzej pogłębiający się konflikt, niechęć do osoby konfrontacyjnego trenera, który przez kilka miesięcy nie był w stanie stworzyć zgranej drużyny. Nie dziwię się, że piłkarze mogli stracić wiarę w umiejętności, koncepcję i sens współpracy z Probierzem. Jak przez kilka miesięcy niczym nie zakłóconych treningów i przygotowań nie jest coraz lepiej tylko coraz gorzej? A trener, który jest głównym winnym słabej gry mści się na zawodnikach katorżniczymi, prawdopodobnie bezsensownymi, treningami?
Nie wierze, że Głowacki i Sobolewski zdecydowaliby się na bunt przeciwko trenerowi bo im się nie chciało trenować czy innych bzdurnych powodów. To nie ten typ ludzi.
Ostatnio edytowane przez Arked : 03.10.2012 o godz. 16:24.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|