|
To ze grano przeciwko MP jest jasne.
Ale trzeba sie zastanowic dlaczego. Czy dlatego, ze bylo ciezko na treningach - jak usiluje sie nam wmowic ? Czy dlatego , ze MP to bufon, troglodyta pilkarski i nie umie zbudowac posluchu inaczej jak wrzaskiem ? I pilkarze wzieli sprawy w swoje rece, bo nie potrafili sobie wyobrazic dalszej wspolpracy z nim ?
Jesli jest zgrany team, i nagle przychodzi nowy szef - ktory okazuje sie byc klasycznym idiotom, to najlatwiej sie jest go pozbyc, podkladajac rozne swinie, niz edukowac.
Probierzowi zycze wszystiego najlepszego - jak najdalej od Reymonta. Niech nawet kadre Polski poprowadzi.
A osobiscie uwazam, ze pilkarze postapili slusznie.
Przypominam, ze podobnie pozbyto sie Wernera czy Oresta (0:3 na Widzewie). Nie dlatego, ze to kaci i chlopakom bylo za ciezko, tylko dlatego, ze mial posluch zerowy - WL, czy .......il od rzecz - OL.
|