Drozd napisał(a):

A ja stawiam na wyrównaną grę w piłkę, wynik jest sprawą otwartą. Jak ktoś 30 km biegnie z worem kamieni na plecach i nagle ten wór zrzuca to mimo tego że jest baardzo zmęczony zdaje mu się że bez wora mógłby spokojnie biec jeszcze 300 km.
http://kibole.wroclaw.pl/kibice-warszawy.html
Bo gdybyśmy wtedy nawet na Legii wygrywali to wygralibyśmy ligę z 30 pkt przewagi .
Teraz nadzieja jest dużo większa niż tydzień temu. Kula nie raz na Legii wygrywał.
|
A co jest tym worem, jeśli wolno zapytać?