|
Kto w takim momencie przyjdzie do tak rozbitej drużyny? Na kilka miesięcy? Za niską pensję? Tylko OGÓR...
Niech będzie to jakiś nieznany Adam Ogór. Niech wszystko będzie jasne i prosto powiedziane...
Przygotowuję się psychicznie na Smudę i mam nadzieję, że się miło rozczaruję...
|