sanderuss napisał(a):

|
Nie, nie uwazam zeby zapedy autorytarne Tuska byly czyms dobrym. Juz prawie 5 lat trwa polityka pod hasłem "Teraz Qrwa My" i nie pasuje mi to w ogole. I miedzy jednym a drugim mozna postawic znak równosci bo sa siebie warci. Blizej im do demokracji Łukaszenki niz demokracji parlamentarnej.
|
Jakim "im" ? Przecież sam piszesz że od 5 lat trwa polityka "TKM". Nieśmiało przypominam że od 5 lat rządzi rząd Donalda Tuska. Fajnie jest krytykować opozycję, wciskając im grzeszki rządu "bo to przecież jedno i to samo". Sory, ale logiki w tym nie ma za grosz.
emj10 napisał(a):

|
śmiało mogę stwierdzić, że ani koalicja, ani opozycja nie mogą spać spokojnie. Nowi rywale mogą czekać za rogiem.
|
Serio w to wierzysz? Być może będą nowi rywale pokroju dopieszczonego przez media Palikota, ale ciężko mi uwierzyć by miało to coś zmienić. Bo kazdego kto będzie chciał w tym kraju coś zmienić media sprowadzą do roli oszołoma i nienawistnika, chłoszcząć go niemiłosiernie na lewo i na prawo - tak jak chociażby Kaczyńskiego. Liczenie że nagle wyskoczy jak królik z kapelusza zbawca , który będzie chciał polikwidować w tym kraju patologie i nastawić kraj na wlaściwe tory,który dostanie wsparcie od "elit" , a media i autorytety temu przyklasną jest sporą naiwnością.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"