Arked napisał(a):

|
Barti przyznaj uczciwie ile Genkov miał sytuacji w tym sezonie? 4-5? W 6 meczach!! Genkov jest ostatnim winnym tego, że nie strzelamy bramek. Nie jego wina, że drużyna gra jak gra, a on obarczany jest dodatkowo zadaniami defensywnym (to nie żart!).
|
Obwinianie Genkova za całe zło, było by na pewno wielką niesprawiedliwością. Może się go czepiam, ale jego poprzednicy zawiesili poprzeczkę tak wysoko, że oczekuję większej kreatywności od zawodnika na tej pozycji. Nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem że biedactwu nie dogrywają. Nie wiem też jakie tajemnicze zadania kreślą przed nim kolejni trenerzy. Co do sytuacji, to nawet w meczu z Piastem znalazły by się ze dwie sytuacje które można było przy większej wyobraźni i polocie zamienić na bramki. Czy na tym poziomie, nie wspominając o LE i LM to nie powinna być wystarczająca ilość? Ale fakt, zawala w ataku nie tylko Genkov.