Wypada podziękować za zwycięstwo z GKS-em oraz Lechią.
Szkoda tylko, że popełniono błąd zatrudniając faceta, skoro wielce prawdopodobnym było, że nie da rady. Zatrudnienie go było to ze stratą dla nas i dla niego. Może z niego jest i dobry trener, ja tego nie dostrzegam, ale tak czy siak zatrudnienie go było przedwczesne.
To chyba pierwszy taki przypadek, że Cupiałowi ktoś mówi do widzenia na własną prośbę

Ciekawe co teraz.
A i rzecz jasna z żadnym honorem i jajami nie ma to nic wspólnego. Zwykła dezercja i tyle. Mógł odejść po meczu z Legią i dać klubowi trochę więcej czasu na znalezienie trenera niż kilka dni.